W najnowszej edycji przewodnika Michelin 2026 znalazło się aż 28 wrocławskich restauracji – o sześć więcej niż rok wcześniej. To jeden z najmocniejszych sygnałów, że lokalna scena gastronomiczna rozwija się wyjątkowo dynamicznie i coraz śmielej zaznacza swoją obecność na kulinarnej mapie Europy.

19 czerwca w hotelu DoubleTree by Hilton odbyła się uroczystość wręczenia plakiet Michelin przedstawicielom restauracji z Wrocławia, Dolnego Śląska i Opolskiego wyróżnionych w tegorocznej selekcji. We Wrocławskiej selekcji znalazły się zarówno lokale rekomendowane przez przewodnik, jak i zdobywcy szczególnych wyróżnień: restauracje BABA i MOST otrzymały gwiazdki Michelin, a IDA kuchnia i wino, Pijalnia Wino & Bistro oraz Tarasowa zostały uhonorowane Bib Gourmand.

To historyczny moment dla lokalnej gastronomii. Jeszcze rok wcześniej w przewodniku znalazły się 22 adresy. Tegoroczny wynik pokazuje, że kulinarna oferta miasta rozwija się nie tylko ilościowo, ale przede wszystkim jakościowo.

„Warto przypomnieć, że rok temu spotkaliśmy się w pięknej Hali Stulecia. Od tego czasu bardzo zmieniła się perspektywa i postrzeganie Wrocławia i województwa dolnośląskiego na tle mapy gastronomicznej Polski. To wielki sukces. Wrocław odnotował najbardziej dynamiczny wzrost w całej Europie” – mówił Maciej Dobrzyniecki, prezes Akademii Gastronomicznej w Polsce.

Gastronomia jako powód podróży

Wyróżnienia Michelin mają znaczenie wykraczające poza samą branżę restauracyjną. Dziś dobra kuchnia coraz częściej jest jednym z powodów wyboru kierunku podróży. Turyści szukają nie tylko zabytków, muzeów czy wydarzeń, ale również autentycznych doświadczeń kulinarnych, lokalnych smaków i miejsc rekomendowanych przez międzynarodowe przewodniki.

W tym kontekście obecność 28 restauracji w przewodniku Michelin wzmacnia turystyczną markę miasta. Pokazuje, że oferta dla odwiedzających jest kompletna: od kultury i architektury po gastronomię na poziomie zauważanym przez światowych ekspertów.

„To wyróżnienie oznacza też, że nie trzeba nigdzie jeździć, żeby dobrze zjeść” – podkreślał Łukasz Budzik, szef kuchni restauracji MOST, która zdobyła gwiazdkę Michelin.

Sukces całego środowiska

Za tegorocznym wynikiem stoją restauratorzy, szefowie kuchni i ich zespoły, ale także konsekwentne budowanie lokalnego ekosystemu gastronomicznego. Wrocławska Rada Gastronomii, Akademia Gastro i Wrocławska Organizacja Turystyczna od lat wspierają rozwój branży, integrują środowisko i wzmacniają widoczność kulinarnej oferty miasta.

„Dziękuję i gratuluję wszystkim, którzy zostali wyróżnieni. To dzięki ich ciężkiej pracy nasze miasto odnajduje się na tej gastronomicznej mapie Polski. Cieszę się, że my jako samorząd Wrocławia możemy stwarzać warunki do tego, żeby było tak dobrze” – mówił Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.

Również Jakub Mazur, wiceprezydent Wrocławia, zwracał uwagę na wyjątkową dynamikę tegorocznej selekcji. Wśród czterech nowych gwiazdkowych restauracji w Polsce aż dwie znajdują się właśnie tutaj. Oznacza to, że połowa krajowego przyrostu w tej kategorii przypadła lokalnej scenie gastronomicznej.

Kulinarna tożsamość coraz mocniejsza

Michelin działa jak międzynarodowy znak jakości. Dla turystów jest rekomendacją, która ułatwia planowanie podróży i pomaga odkrywać miejsca warte odwiedzenia. Dla miasta – narzędziem promocji, które wzmacnia jego rozpoznawalność wśród gości z Polski i zagranicy.

Tegoroczne wyróżnienia pokazują, że lokalna gastronomia stała się ważną częścią miejskiej tożsamości. To już nie tylko dodatek do podróży, ale coraz częściej jeden z jej głównych powodów.

Wrocław ma dziś mocny kulinarny argument: 28 restauracji w przewodniku Michelin, dwie gwiazdki, trzy wyróżnienia Bib Gourmand i scenę gastronomiczną, która rozwija się w tempie zauważalnym daleko poza Polską.